World of Warcraft: Shadowlands z kolekcjonerską edycją

9 lipca 2020,
30 komentarzy

Najnowszy dodatek do World of Warcraft doczeka się kolekcjonerskiego wydania. Shadowlands wraz ze specjalnym wydaniem zadebiutuje pod koniec tego roku.

World of Warcraft: Shadowlands Edycja Kolekcjonerska

Kolekcjonerka zawierać będzie podkładkę pod mysz, 4 przypinki, duży artbook oraz kody do pobrania cyfrowej wersji ścieżki dźwiękowej oraz samego dodatku.

World of Warcraft: Shadowlands Edycja Kolekcjonerska – przedsprzedaż

Wydanie błyskawicznie wyprzedało się w oficjalnym sklepie wydawcy. Na ten moment kupić je możecie na angielskim Amazonie, gdzie wraz z wysyłką do Polski zapłacicie około 578 zł. Kwestią czasu pozostaje pojawienie się edycji także w polskich sklepach. Oczywiście dam Wam znać, gdy tylko to nastąpi.

Aktualizacja: wydanie pojawiło się w polskich sklepach.

30
Komentarze

avatar
4 Komentarzy
26 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wolfman
14 lipca 2020 18:15

Również popieram brak figurki i pasujący do pozostałych kolekcjonerek wielkość pudełka. Blizzard to chociaż jako jedyny rozumie na rynku. Inni wydawcy to jedna część w pudełku dvd, a kolejna w pudle metr na metr i eksponuj to sobie, lub układaj tetris jak z serią AC (nie zbieram, ale różnorodność) nie jest mi obca. Ceny rosną w górę, społeczeństwo robi się uboższe, a gry znikają z półek? Kuriozum. Soundtrack w digi to potężny minus, zamiast śmieciowych broszek mogli dodać fizycznie. Kto chce figurki to może sobie kupić oddzielnie, bo ich nie brakuje. Ciekawe kiedy ta seria się zakończy? Zagrałbym w Warcraft… Czytaj więcej »

Cyberpunk1987
14 lipca 2020 23:38

WoW w zasadzie omówił już swoje wszystkie główne wątki ale to oczywiście nie zmienia faktu że non stop otwiera nowe rozdziały. Wszyscy wyczuwają zmiany w powietrzu ale to na pewno będzie dalej stary WoW.
Też bym chętnie przygarnął Warcrafta 4 ale po tym co pokazali przy remake Warcraft 3 to chyba nie chciałbym doczekać ich remake 1 & 2.

Wolfman
17 lipca 2020 12:34

Nie gram w to od ponad 10 lat i kupuję głównie , bo to Blizzard. Dlatego mnie cieszy, że to dalej ma rozmiar księgi i wygląda estetycznie na półce. Dość mam tych trapezoidów, prostokątów i pudeł wydmuszek . Wszelkim figurkom, zdecydowanie NIE. Windują ceny, a oferują niską jakość. To wydanie też jest drogie, ale potem zejdą z ceny jak zawsze.

Paweł
10 lipca 2020 15:01

oni chyba nigdy nie dawali steelbooka ;( troche bieda.

Pablo
10 lipca 2020 07:04

Widzę, że zachłanny bizzard znowu w formie… Nawet steelbook’a nie dali. Biedne te ich kolekcjonerki niestety.

Syriinx
10 lipca 2020 16:43

No i dobrze że nie dali. Kolekcjonerki wyglądają tak samo od 15 lat. Szkoda jedynie że nie dali jakiegoś fajnego gadżetu tak jak np pendrive do diablo lub starcrrafta

Pablo
11 lipca 2020 09:21

A co to jest za argument: „no i dobrze, że nie dali”. Dlaczego dobrze? Jaki ma sens robić takie same kolekcjonerki przez 15lat? To tylko świadczy o tym, że blizzard od 15 lat się nie zmienia. Nie wiem czy to dobrze. Podkładka pod mysz, serio? To ma być coś warte?

Cyberpunk1987
11 lipca 2020 12:16

Robienie od 15 lat takiej samej kolekcjonerki ma jeden piorunujący sens – wszystko jest spójne. Kolekcjonerskie wydanie kupuje się dla Pudełka i ArtBooka. Przypinki czy Medalion (Battle for Azeroth) to miłe smaczki. Cyfrowa zawartość to „stroszenie piórek” już bezpośrednio w grze. To że mogło być więcej za mniej to inna bajka. Wzrost ceny jest wyraźny i nieadekwatny do zawartości czy nawet inflacji. Nikt za to nie spodziewa się że Blizzard da w tym wydaniu steelbook’a – a jeśli by dał to zapewne kosztem pinów. Chociaż sam za pinami nie przepadam to steelbook jakoś mi nie pasuje do koncepcji spójności całości… Czytaj więcej »

Pablo
11 lipca 2020 19:50

Kolekcjonerskie wydanie kupujesz dla kartonowego pudełka? Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, jak niedorzecznie to brzmi. Za artbook i kartonowe zadrukowane pudełko płacisz 400-600zł… Bezsens

Cyberpunk1987
12 lipca 2020 13:12

TAK kolekcjonerskie wydanie WORLD OF WARCRAFT kupuje się „między innymi” dla kartonowego pudełka.

‚W Internetach” jest masę zdjęć ludzi którzy chwalą się taką kolekcją pudełek.
Masz tu pierwsze lepsze zdjęcie:
https://imgur.com/t/collectors_edition/eYaPwsW

Kartonowe pudełko od kolekcjonerskiego wydania WoWa to jak połączenie starych BOXów z książkami. Dlaczego taka popularność tego kartonu? Przez swój rozmiar, gabaryt, ląduje na półce a nie do szafy/piwnicy 😀

No i tak płacisz 400-600 nie za zawartość a za prestiż, karmiąc to COŚ w środku co każe Ci kupić kolejny kartonik na półkę do KOLEKCJI.

Pablo
13 lipca 2020 09:14

Niestety nie ma w tym żadnego prestiżu. Sam blizzard jest cieniem tego co kiedyś sobą reprezentował. Kartonowe pudełko było, jest i pozostanie zwykłym kartonowym pudełkiem. Nie zyskają niestety na wartości, chyba, że zafoliowane i w komplecie. Dla mnie osobiście liczy się zawartość edycji kolekcjonerskiej, a tej tutaj praktycznie brak, poza porządnym artbookiem, nie ma tutaj nic wartościowego, a tym bardziej wartego 400-600zł 🙂

Cyberpunk1987
13 lipca 2020 22:59

W kręgu graczy World of Warcraft te pudełka są oznaką prestiżu. Dla Ciebie być może nie mają wartości ale nie można nie przyjmować do wiadomości że istnieje spore grono graczy, ceniących ten karton. Coś musi w tym być że tak wiele osób robi sobie zdjęcia swoich kolekcjonerskich wydań WoWa na których widnieją same opakowania. Ludzie często wyprzedają zawartość kolekcjonerki z zastrzeżeniem że bez pudełka. Pamiętaj że użytkownicy WOWa to inny typ gracza. Bo jaka inna produkcja oparta jest z sukcesem na tym samym modelu biznesowym przez lata ( miesięczna Subskrypcja). Ogólnie w kolekcjonerkach nie ma takiego innego fenomenu (lub po… Czytaj więcej »

Pablo
14 lipca 2020 10:33

Mówisz o prestiżowym kartonie i nawet nie słyszysz jak to idiotycznie brzmi xD. Dobra nie ważne, nie ma sensu kontynuować tej jałowej rozmowy. Znudziła mnie xD

Cyberpunk1987
14 lipca 2020 20:47

Gościu, ja słyszę jak to brzmi, ja wiem jak to brzmi ale czemu ty nie słyszysz że są ludzie dla których coś takiego jest prestiżowe? Na co ja się tak produkuję by przedstawić Ci inny punkt widzenia?

Pablo
14 lipca 2020 22:23

Koleś weź się ogarnij i przestań nazywać śmieci czymś prestiżowym. Ludzie chwalą się w internecie dosłownie wszystkim. Zaślepieni fani blizzarda kupią wszystko by choć trochę wylizać ręce, które od lat karmią Was syfem pokroju WoW’a Blizzard od lat nie wypuścił dobrej gry. Ostatnią dobrą był Starcraft 2, po czym oczywiście wypuścili dwa dodatki do niego po cenach podstawki… Nie tykam gier tej firmy w dniu premiery. Dopiero po solidnym prześledzeniu recenzji i filmów na yt i gdy gra już stanieje mogę kupić ich grę. Mieli w produkcji parę obiecujących gier to wszystkie poszły do kasacji… WoW’a nie tykam bo to… Czytaj więcej »

Cyberpunk1987
14 lipca 2020 23:28

Masz bardzo wąskie horyzonty kolego. No i dobrze zamykaj temat. Nie zmieni to faktu że coś takiego jak BOX może posiadać dla sporej grupy graczy wartość nadrzędną. Kto w ogóle powiedział że nie można kolekcjonować śmieci o ile jest ktoś inny kto jest w stanie za te śmieci sporo zapłacić? Powiem więcej, wyobraź sobie że odchody Cywety to dopiero „prestiżowe śmieci” a dokładniej ziarna kawy przepuszczone przez układ trawienny tego małego ssaka dla amatorów kawy warte są około 150zł za filiżankę. Kto by pomyślał że takie śmieci mogą być prestiżowe? Podobno jest też droższa kawa ze słonia. Co do WoWa… Czytaj więcej »

Pablo
15 lipca 2020 21:44

Mi chodzi o kampanię, która była genialna w starcraft’cie 2, a nie o multi. Widzę, ze nie zrozumiałeś. Skończyłem.

Cyberpunk1987
15 lipca 2020 22:02

W którym miejscu napisałeś że Ci chodzi o kampanie tak bym mógł to poprawnie zrozumieć w kontekście gry która jest uznana za multi. Sorry za to że nie czytam w myślach.

Pablo
18 lipca 2020 15:14

Mogłeś zapytać, a nie wypisywać co Ci ślina na język przyniesie.

Cyberpunk1987
10 lipca 2020 19:33

Jest wszystko niemal bez zmiennie od 15 lat. Pudełko w jednym i tym samym formacie (dzięki czemu wszystkie razem prezentują się świetnie). Artbook jak niemal zawsze (przy Battle for Azeroth dali w zastępstwie opowiadania za co oberwali krytyką). Cyfrowe dodatki jak zawsze. Kolejna podkładka pod mysz. Tym razem nie dali żadnych fizycznych nośników w tym tej ze ścieżką dźwiękową. Zostaje jedna kwestia, czyli jaki tym razem wynalazek znajdziemy w pudełku. Tym razem dostaliśmy przypinki. Czy to dobrze czy źle – na pewno mocno subiektywne. Ewidentnie promują kolekcjonowanie swoich przypinek. Dla przypomnienia ostatnio dostaliśmy głowę Onyxii do „15 year anniversary”. Na… Czytaj więcej »

Pablo
11 lipca 2020 09:28

Czyli nie dość, że kolekcjonerka jest biedniejsza, nie ma ścieżki dźwiękowej na płycie i w CD-case, nie ma gry na płycie w pudełku… To do tego cena jest o 200zł większa. Nie interesują mnie przypinki. Za stary jestem by obwieszać się metalowym złomem. Jeśli chodzi o pudełko, to całkiem zacnie, że jego wielkość się nie zmienia, ale można do niego włożyć sporo bardzo dobrej zawartości. Coś co rzeczywiście ma jakąś wartość, a nie przypinki, które zobaczę tylko raz i wylądują z powrotem w pudle, albo podkładkę pod mysz, której ani razu nie użyję, chcąc zachować jej „wartość”… Ktoś zbiera w… Czytaj więcej »

Cyberpunk1987
11 lipca 2020 12:22

Podkłada pod mysz to element zużywalny, cos jak koszulka czy książka. Kolekcjoner nigdy jej nie użyje ale inny konsument z niej skorzysta i w odpowiednim momencie zutylizuje. To że podkładka wpływa na użytkownika w trakcie korzystania z komputera to inna bajka.

Pablo
12 lipca 2020 09:45

Raczej każdy wie do czego podkładka pod mysz służy i nie trzeba tego przypominać. Później tej edycji nawet nie sprzedasz w jakiejś rozsądnej cenie, bo będzie nie kompletna. Zupełnie nie trafiony pomysł z tymi podkładkami pod mysz.

Cyberpunk1987
12 lipca 2020 13:28

Ten nietrafiony pomysł z podkładkami pod mysz to taki sam przykład jak każdy inny który dotyczy przedmiotów użytkowych (koszulek, czepeczek, plecaków, kart do gry, notesów, przyrządów piśmienniczych, pendrive, breloków, wisiorków, pinów, nalepek, naszywek, piersiówek, bidonów a nawet cyfrowych dodatków i bóg jeden wie co jeszcze). To ty decydujesz co robisz z tymi przedmiotami. Odkładasz nie obniżając wartości lub masz na to wywalone i korzystasz z tego zgodnie z przeznaczeniem, doprowadzając do mniejszego lub całkowitego zużycia.

Pablo
13 lipca 2020 09:17

Podkładka pod mysz nie ma wartości niestety. Nieważne z jakiej gry podkładka do podkładka.

Cyberpunk1987
13 lipca 2020 22:22

koszulka to koszulka
kubek to kubek
a
gra to gra

Menago
11 lipca 2020 15:04

Wysypisko xD

Rivriven
9 lipca 2020 19:30

Zawartość coraz uboższa, a cena rośnie w kosmicznym tempie. Nie ma co brać na premierę, kolekcjonerka poprzedniego dodatku 2 lata po premierze jeszcze zalegała u nas w sklepach i można było kupić za około 200 zł.

Syriinx
10 lipca 2020 16:45

No teraz może się powtórzyć numer z edycją kolekcjonerską na 15 urodziny. Ze sklepów zniknęła w kilka godzin. A niektóre zamiast za 100eu od razu zaczynali sprzedawać za 250eu.

Cyberpunk1987
10 lipca 2020 19:39

Nie powtórzy się. Kolekcjonerki są od lat a takie „15 year anniversary” zrobili tylko raz przy czym nikt nie wiedział czego się spodziewać (ile sztuk, jaki popyt jaka podarz). Sam skończyłem z dwoma sztukami i patrząc po ilości jaka trafiła na polski rynek (jaka jest dostępność obecnie) był to nienajlepszy zakup.