Total War: Three Kingdoms zadebiutuje w marcu wraz ze specjalnymi wydaniami

2 października 2018, 6 komentarzy

Sega podała oficjalną datę premiery najnowszej strategii Creative Assembly. Gra Total War: Three Kingdoms zadebiutuje na komputerach osobistych 7 marca i będzie ją można zdobyć w dwóch specjalnych wydaniach.

Total War: Three Kingdoms Edycja Limitowana

Total War: Three Kingdoms Edycja Limitowana

Edycja limitowana pojawi się w wyjątkowym opakowaniu wraz z dwustronną mapą kampanii i darmowym DLC dodającym nowe klasy, umiejętności i bronie.

Total War: Three Kingdoms Edycja Kolekcjonerska

Total War: Three Kingdoms Edycja Kolekcjonerska

Drugą opcją będzie wydanie kolekcjonerskie, które w specjalnym pudełku prócz wspomnianej edycji limitowanej gry, zawierać będzie także artbook i 24-centymetrową figurkę Guan YU.

Edycje specjalne Total War: Three Kingdoms – przedsprzedaż

Edycja kolekcjonerska gry dostępna jest w sklepie wydawcy w cenie niecałych 150 euro (około 643 zł) z darmową wysyłką kurierem DHL do Polski. Wydanie limitowane można już zamawiać w naszym kraju za 194,99 zł.

6
Komentarze

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
mrvalgard
10 dni temu

ładna limitka, ale kolekcjonerka nieopłacalna 430zł więcej za odpustową figurkę ? 😀 (wgl co to za trend nie malowanych figurek). Cena kolekcjonerki jakby była z season passem :/

Crow
9 dni temu

W przypadku akurat tej figurki jest to celowy zabieg, bo w zamyśle ma ona wyglądać jak wytwór starożytnego, chińskiego artysty. By osiągnąć taki efekt, rzeźbę (najczęściej drewnianą) pokrywano kilkoma cienkimi warstwami lakieru, zapewniając jej tym samym długowieczność i wyjątkowy wygląd.

http://www.vietnamheritage.com.vn/Uploads/6.%20T___ng%20Ph_t%20Th_ch%20ca%20m_u%20ni.jpg

Nie spodziewam się tu raczej figurki z najwyższej półki jakościowej, a taniej – nomen omen – chińszczyzny. No a wszyscy wiedzą, że najsłabszym elementem tanich figurek jest właśnie malowanie, przede wszystkim w zakresie detali (twarz!). Brak malowania = brak problemu, a dodatkowo nie jest to – jak w wielu innych przypadkach – pójściem na łatwiznę, bo pasuje do klimatu całego zestawu.

Kathorga
9 dni temu

Co nie zmienia faktu ze jest to dużo za drogie

Crow
8 dni temu

Bo ja wiem, jak na ceny kolekcjonerek to raczej dosyć „standardowo”. 150 EUR to na PLN 650 zł. Oficjalna cena gry w edycji limitowanej (a taka wchodzi w skład edycji kolekcjonerskiej) to 60 EUR czyli 260 zł, a więc kolekcjonerka jest droższa o 390 zł. Co za to dostajemy? Zgodnie z opisem na stronie wydawcy: – 24 centymetrową figurkę z żywicy (nie PCV), – Skrzyneczkę (niestety nie wiadomo z czego wykonaną), – Artbook obity sztuczną skórą, niewiadomej grubości. Nie jest to może najbogatszy zestaw kolekcjonerski jaki można sobie wyobrazić, ale za 400 zł i jak na dzisiejsze standardy (gdzie kolekcjonerki… Czytaj więcej »

mrvalgard
8 dni temu

właśnie jak na dzisiejsze standardy dojść drogo kolekcjonerki zazwyczaj celują w 100euro (np świetna figurka w AC:O Medusa ed.) ew. 120. Te za 150-160 wciskają tam season passa (co daje bazowe 400zł gry i +~250 ‚goodies’)

mrvalgard
8 dni temu

wiem że taki zabieg, ale nie sposób pozbyć się wrażenia odpustowych figurek buddy z żywicy po parę groszy 😉