Marathon zadebiutuje w marcu z kolekcjonerką i limitowanym padem DualSense
Zgodnie z zapowiedziami w Polsce wystartowała przedsprzedaż limitowanego pada DualSense Marathon Edition.
Gra Marathon zadebiutuje 5 marca, a jej premierze towarzyszyć będzie kilka limitowanych produktów skierowanych do fanów.
Wraz z najnowszą produkcją Bungie na rynek trafi kolekcjonerskie wydanie, którego głównym elementem jest szczegółowa figurka Thief Runner w skali 1/6, zaprojektowana we współpracy z PureArts. Całość uzupełnia rozbudowane, premiumowe opakowanie oraz zestaw unikalnych gadżetów kolekcjonerskich inspirowanych uniwersum gry.
Równocześnie dostępny będzie limitowany kontroler DualSense – Marathon Edition, stworzony we współpracy z zespołem Bungie. Jego wygląd nawiązuje do futurystycznej estetyki Marathon, łącząc wyraziste grafiki, industrialne formy i intensywne akcenty kolorystyczne, tak aby kontroler sprawiał wrażenie elementu świata gry.
Ofertę uzupełnia PULSE Elite Wireless Headset – Marathon Limited Edition, wyróżniający się unikalnym wzornictwem inspirowanym grą.
Przedsprzedaż kolekcjonerskiego wydania Marathon ruszyła już za granicą. Z kolei limitowany kontroler DualSense oraz headset PULSE Elite – Marathon Limited Edition trafią do przedsprzedaży 29 stycznia. Warto zaznaczyć, że headset będzie dostępny wyłącznie w Stanach Zjednoczonych.












Dla ludzi narzekających na cenę, polecam spojrzeć na ceny figurek od PureArts. Plus opcja zakupu zarówno z grą, jak i bez niej, ma sporo sensu kiedy ludzie mają pieniądze na steamie i mogą oszczędzić kupując wersję bez gry.
Się śmiejcie to będzie pewnie drugi Concord =wycofią z sprzedaży a ci co kupią będą odsprzedawać w cenie złota😂
wycofią? polska język trudna język
Kolekcjonerka w tej cenie bez gry. Brawo. Nawet jakby tego limitowanego pada jeszcze do tego dołożyli i te słuchawki to jakoś by się to cenowo spięło. Brak słów w jakim kierunku to zmierza. I nie chodzi o to że tanio nie jest. Chodzi o to że jest drogo a nic w środku nie ma …
Tutaj ” kolekcjonerom” wystarczy pudełko kolekcjonerskie i figurka. Ma mieć w nazwie kolekcjonerskie i koniec
Wychodzi niecałe 750zł a z grą pewnie byłoby 1100 czyli całkowity obecny standard. Choć jak trafi do PL to pewnie będzie drożej. Tak ich sobie kolekcjonerzy wychowali to teraz mają co chcieli, ja już dwa lata temu zrezygnowałem z kupowania kolekcjonerek na premierę, a na przecenach dorwałem wszystkie które chciałem bez większego problemu. Ludzie nic się nie uczą, wciąż spotykam się z tym, że potrafią zamówić kolekcjonerkę w kilku sklepach byle tylko im ktoś nie wykupił, a potem walają się na promocjach jak ostatnio Yotei czy Death Stranding 2.